prof. dr hab. inż. Włodzimierz Gogołek – Kierownik Katedry Technologii Informacyjnych Mediów, Uniwersytet Warszawski

Wojciech Stąsiek, Warsaw Press: Zainteresowanie firm rozwiązaniami chmurowymi rośnie z roku na rok. Czym zatem jest cloud computing, jakie ma zastosowania i co może zmienić w zarządzaniu firmą?

prof. dr hab. inż. Włodzimierz Gogołek: Pytanie sugeruje wzrost popularności zastosowań chmury obliczeniowej. Jest to prawdą, ale w odniesieniu do chmur prywatnych, które budowane są na bazie istniejącego potencjału informatycznego firmy. Oceniając chmury komercyjne – rzeczywistość jest nieco inna – co najwyżej możemy mówić o względnej stabilności zainteresowania tego typu usługami informatycznymi. Zapewne przyszłość cloud computingu jest świetlana, jednak nie w najbliższych latach. Barierą – dla biznesu – okazują się pieniądze i problemy organizacyjne. Obecnie (2018) koszt przeciętnego serwera instalowanego w firmie (pomijając infrastrukturę) jest mniejszy od rocznego wynajęcia podobnej wirtualnej maszyny w chmurze. Oznacza to, że usługi chmury muszą być tańsze, w tym koszty łączności. Ponadto powinna nastąpić zmiana standardów/przyzwyczajeń formy informatycznego wspomagania firm. Koszty utrzymania komercyjnej chmury – głównie stałe koszty – są ściśle związane ze skalą usług, które teraz rozkładają się na zbyt małą liczbę użytkowników. Paradoksalnie wartość sprzętu i oprogramowania informatycznego stanowią tylko część wydatków niezbędnych do uruchomienia i utrzymania chmury. Stałe koszty to infrastruktura (pomieszczenia, energia, chłodzenie), szeroko rozumiana konserwacja (sprzęt i oprogramowanie), łączność i praca.

W.S.: Jakie typy usług możemy spotkać w chmurze?

W.G.: W powszechnie stosowanej klasyfikacji usług chmury dominuje SaaS (50%) – zdalne korzystanie z oprogramowania, znacznie mniejszą popularnością cieszy się zdalna infrastruktura IaaS ( 27%), pozostała część tortu usług to oferta zdalnej platformy PaaS. Ostatnio pojawia się kolejna usługa chmury, która spełnia oczekiwania rynku związanego z analizą dużych zasobów informacji – Big Data. Jest to DaaS – dane jako serwis. Warto zaznaczyć, że duża część usług prywatnych chmur jest konsumowana przez klientów indywidualnych – użytkowników domowych komputerów, komórek i  smart TV.

W.S.: O jakich korzyściach możemy mówić w związku z korzystaniem z chmury?

W.G.: Dotychczas są one skromne. Powszechnie promowana jest rola chmury (nie prywatnej) w redukcji kosztów budowy i utrzymania własnego zaplecza informatycznego oraz zdalny dostęp do określonych usług. Niebagatelne znaczenie ma elastyczna skalowalność usług cloud computingu. Wspólnym problemem pozostaje zaufanie do chmury – bezpieczeństwo przetwarzanych i gromadzonych w niej  informacji oraz niezawodność. Krytyczne jest uzależnienie ciągłości dostępu – łączność – do potencjału informatycznego oferowanego w chmurze.

W.S.: Cloud computing stale się rozwija, jaką więc ma Pan wizję przyszłości chmury?

W.G.: Niewątpliwie Cloud computing, komercyjny i prywatny, w niedalekiej przyszłości stanie się podstawową formą zaplecza informatycznego w skali globalnej. Uwarunkowanie  szybkości postępu tego procesu to wspomniane doskonalenie zabezpieczeń dostępu do usług chmurowych i wzrost liczby zainteresowanych cloud Computingiem. Wyniki badań wskazują, iż w sposób stabilny wzrost popularności chmury – wraz ze spadkiem ceny zdalnych usług informatycznych – jest widoczny w małych firmach i w nowo powstających dużych korporacjach. Wszystko to wymaga jednak czasu, edukacji potencjalnych użytkowników – głównie decydentów.

Nie należy oczekiwać, iż cloud computing w pełni zastąpi tradycyjne komputery (serwerownie) w małych i w dużych firmach, a także domowe pecety.

Podobne posty